SONY DSC

Ulubieńcy miesiąca styczeń 2016

Zauważyłam, że poprzedni wpis z serii “ulubieńcy miesiąca”, cieszył się niesłabnącą popularnością przez cały styczeń.

Sama bardzo lubię podsumowania miesięczne u innych blogerek. Wiem, że wtedy znajdę tam “best of best”.

Książka

“Smak szczęścia, czyli o dietach, pielęgnacji urody w zgodzie z naturą i szukaniu piękna w sobie” Agnieszka Maciąg

To książka – legenda. Długo o niej marzyłam, pierwszy wydruk z roku 2011 szybko się wyczerpał. Popularność książki była bardzo duża, więc ceny na allegro osiągały po 200 złotych wzwyż za egzemplarz. Używany! E-booka brak.
Po kilku latach wreszcie doczekałam się upragnionego dodruku. W “Smaku Szczęścia” autorka na przykładach ze swojego podwórka podaje sposoby na wprowadzanie zdrowego styl życia, pielęgnację i życie w harmonii ze sobą. Jest też kilka przepisów. Czytając ją czujemy się jakbyśmy gawędzili z przyjaciółką, wszystko jest opisane w prosty i przyjemny sposób.
Bardzo zaciekawiła mnie dieta niełączenia, którą Agnieszka poleca w swojej książce. Widziałam nawet kilka dni temu wpis na jej blogu dotyczący tej diety. Teraz autorka na swoim instagramie pokazuje co je w diecie niełączenia.

Można powiedzieć, że autorka wyprzedziła trochę modę na uważne życie. W przyszłości muszę zaopatrzyć się w jej pozostałe książki “Smak życia” i “Smak miłości”.

“Nic bardziej mylnego” Radek Kotarski
Radka i jego program “Polimaty” słucham często przed snem. Mimo że nie jestem pasjonatką historii, to niektóre odcinki leciały już po kilka razy. Jeżeli nie znacie “Polimatów”, to koniecznie nadrabiajcie, Radek został okrzyknięty młodym Wołoszańskim. Choć sam uważa, że to porównanie na wyrost, to jego ciekawe opowieści są podane w bardzo przystępnej formie.
W swojej pierwszej książce rozprawia się z popularnymi mitami. Poszczególne mity są przydzielone do kategorii. Wiedzieliście, że Wielkiego Muru nie widać z kosmosu, a Napoleon wcale nie był taki niski?
Mnie najbardziej ubawiła kategoria “Mity z dzieciństwa”. Ile to razy słyszałam, że jak będę robić zeza to mi tak zostanie, a połknięta guma do żucia zostanie w brzuchu 7 lat. A o tym, że trzeba zakładać czapkę, bo najwięcej ciepła ucieka przez głowę? Nic bardziej mylnego!
Gdybym nie poznała treści tej książki, pewnie w przyszłości bym powtarzała te rzeczy swoim dzieciom. Kłamstwo powtórzone setki razy staje się prawdą.

Przypomniam też nieśmiało o przepięknej książce kucharskiej “Hummus, za’atar i granaty”, którą zrecenzowałam w tym miesiącu. Jeżeli nie czytaliście, to proszę nadróbcie. W środku zdjęcia ze spotkania z autorką.

12620403_10208236544382357_645965011_o

Film

Big Short
Byłam trochę sceptycznie nastawiona do tego filmu. Światowy kryzys z 2008 roku? Nuda!
Jedyne co mnie przekonywało na pójście do kina, to obsada i nominacje do Oskara. I co? Film oceniłam na filmwebie na 9/10, co u mnie jest bardzo wysoką notą.
Historia jest opowiedziana na faktach, akcja trzyma w napięciu i wszystkie skomplikowane wstawki ekonomiczne ktoś tłumaczy w zabawny sposób. Naprawdę doceniam pracę reżysera i scenarzysty, ktoś miał fantastyczny pomysł jak ugryźć tak trudny temat. Jeżeli nie macie na co iść do kina, to koniecznie wybierzcie się na “Big Short”.

7715921.3

Kosmetyk

Pomadka Bourjois Rouge Edition Velvet
Fantastyczna pomadka, którą pożyczyła mi Katarzyna na Sylwestrze. Zachwyciła mnie łatwą aplikacją i trwałością, więc szybko znalazła się w mojej kosmetyczce. Katarzyna poleca kupować ją na wyprzedaży, wtedy zamiast za prawie 50 zł, można ją kupić za 23. Podobno jak nałoży się dwie warstwy, to pumeksem trzeba ją zmywać, bo się tak świetnie trzyma:)
Nigdy nie próbowałam, wystarcza mi jedna warstwa. Kolor, który mam na zdjęciu to 04 Peach club.

12544932_10154878927323532_1381468857_o

Przepis

Myślę, że wszyscy znają Jadłonomię. Ile książka Marty miała dodruków? 6, 7? Na instagramie wszyscy zachwycają się jej wegańskim przepisami.
Od siebie polecam jej przepis na lasagne z bakłażanem i kaparami. Uwielbiam zapiekane bakłażany, szczególnie w sosie pomidorowym. Pomyśleć, że kiedyś kojarzyły mi się z cierpkim smakiem.
Można pominąć kapary, ale dodają fajnego smaku. Jeżeli nie jesteście weganami, to dorzućcie do lasagne trochę sera koziego, będzie super!

DSC_4731

Blog

Supermanki
Czasem tak jest, że odkrywam jakiś blog i zadaje sobie pytanie, czemu nie wiedziałam o nim wcześniej. Supermanki to blog lifestylowy prowadzony od ponad roku przez cztery dziewczyny: Agatę, Asię, Anetę i Magdę. Każda z nich dokłada swoją cegiełkę do bloga i zajmuje się swoją kategorią. Są felietony, sport, odżywianie, moda,, kuchnia, wszystko dla kobiet.
Najbliżej mi do Anety, która wydaje się taką bratnią duszą online, dużo pisze o podróżach. Jej wpisy, które zapisałam sobie w schowku to ten o emigracji i o pieniądzach w podróży.

Ulubieńcy miesiąca styczeń

Mam nadzieję, że któraś z propozycji Was zaciekawiła. Dajcie znać co u Was sprawdziło się w styczniu. Co polecacie?

  • http://makehappyday.com Olga Pietraszewska

    Moja domowa biblioteczka też wzbogaciła się o „Smak szczęścia” :) Książka jednak nadal czeka na przeczytanie, bo wiem, że wciągnie mnie na kilka godzin bez reszty, a z ciągle chorym dzieckiem w domu nie mogą sobie na to pozwolić :) Wśród moich styczniowych ulubieńców rzutem na taśmę wybiła się kupiona wczoraj książka z przepisami „Zdrowo każdego dnia” oraz czarne mydło savon noir, które dostało ode mnie drugą szansę i jej nie zmarnowało :)

    • http://www.zakulisowo.pl/ Anna M. Lukasiewicz

      A co to za czarne mydło? Nie słyszałam o nim wcześniej 😊
      Z kucharskich bardzo podoba mi się wspomniana ‚Hummus, za’atar i granaty’. Też mam w kolejce kilka książek, czekają na luty 😊

  • http://www.adreamerslife.pl/ Angelika Debowska

    Ja też bardzo lubię tę serię wpisów.
    O książce Agnieszki Maciąg już tyle słyszałam, że może w końcu się zmobilizuję i kupię własny egzemplarz.
    Jadłonomię bardzo lubię, ale jeszcze nie przygotowywałam tej lasagne, a kocham zapiekane bakłażany, więc na pewno się skuszę na ten przepis.
    Film zapisuję i na pewno obejrzmy :)

    Samych przyjemności w lutym w takim razie :*

    • http://www.zakulisowo.pl/ Anna M. Lukasiewicz

      Właśnie widziałam u Ciebie w podsumowaniu miesiąca tyle pyszności! Nie miałam wcześniej czasu, ale zaraz biorę się za analizę wszystkich poleconych przepisów.

  • http://optykgreen.pl/ Magda

    Przepis na lazzanie na pewno wypróbuje :) Głodna się zrobiłam :)

  • http://www.balladine.com.pl/ Joanna

    Bardzo lubię blog Katarzyny Maciąg, ale ciągle nie dorobiłam się książki. Normalna cena (wreszcie!) i kolejna pozytywna recenzja chyba skłonią mnie do zakupu;)

    • http://www.zakulisowo.pl/ Anna M. Lukasiewicz

      Skuś się, póki nakład się nie wyczerpał:)

  • http://rozwijaszsie.pl rozwijaszsie.pl

    Film ogarnę na pewno, przepis dam siostrze, może mi zrobi, resztę odpuszczę. Albo nie kupie Jej pomadkę za lazanię. 😉